STRONA GŁÓWNA / CYWILIZACJA MIŁOŚCI

CYWILIZACJA MIŁOŚCI

Motto: „Poznacie prawdę, a prawda Was wyzwoli” (J 8, 32)

 

Kochani małżonkowie!

Pragnąc podążać małżeńską i rodzicielską drogą do królestwa niebieskiego, nie sposób nie zadać sobie pytania o to, czy sposób naszego postępowania rzeczywiście prowadzi nas do nieba. Skoro rodzina zbudowana na fundamencie sakramentalnego małżeństwa stoi u podstaw cywilizacji miłości, to weryfikatorem jakości naszego życia jest to, czy jako małżonkowie jesteśmy budowniczymi cywilizacji miłości, czy też nie.

Chcąc odpowiedzieć sobie na postawione wyżej pytanie trzeba przemyśleć przede wszystkim to, czy żyjemy w prawdzie i czy właściwie rozumiemy takie pojęcia jak miłość, wolność, dar, komunia osób, osoba i prawa osoby. Św. Jan Paweł II w Liście do rodzin zwraca uwagę, że kryzys prawdy poprzedzony jest kryzysem pojęć dotyczących życia i powołania człowieka. Dlatego też przekonuje, że cywilizacja miłości może się urzeczywistniać w świecie, o ile odzyska swój blask prawda o wolności i o komunii osób w małżeństwie i rodzinie. Przestrzega przy tym, że człowiekowi zatracającemu prawdę o samym sobie grozi utrata wolności, a co za tym idzie – również miłości. Z Listu do rodzin dowiadujemy się też, że jedynie prawda jest w stanie przygotować nas do pięknej miłości. Realizując powołanie do małżeństwa musimy pamiętać o tym, że nie realizując miłości w sposób piękny zagrożeni jesteśmy popadnięciem w niewolę własnych słabości, a przez to rozluźnieniem więzi a nawet rozpadem małżeństwa.

Zatem, czy jesteśmy klarowni w poglądach, wartościach i życiowych postawach? Czy w odniesieniu do miłości, wierności, uczciwości, nierozerwalności małżeńskiej, antykoncepcji, aborcji i sztucznego zapłodnienia trwamy w postawie zgodnej z ewangelicznym „tak, tak – nie, nie”?

Skoro cywilizacja miłości ma swoje źródło w Bogu i, to On przede wszystkim jest Miłością, musimy trwać w miłosnej relacji z Bogiem, by kochać prawdziwie i pięknie. Kto w niej trwa, jest zdolny do miłowania człowieka. Jest zdolny do radykalizmu miłości, która wyraża się w całkowitym i bezinteresownym darze z siebie. Nie wolno nam łudzić się, że sami z siebie jesteśmy zdolni do najpiękniejszej miłości, jakiej pragnie dla nas Jezus Chrystus.

Czy w naszym życiu małżeńskim realizujemy miłość wymagającą, która wszystko przetrzymuje, która opiera się pysze, bezwstydowi, zazdrości i pokusom wykorzystania współmałżonka? Czy nasza miłość jest „bezpieczną twierdzą”, skutecznie chroniącą nasze małżeństwo i rodzinę przed agresją antycywilizacji, czyli wszystkim, co jest zaprzeczeniem miłości?

Chcąc zorientować się, jaki jest nasz wkład w budowanie cywilizacji miłości i nad czym powinniśmy jeszcze popracować w małżeństwie postarajmy się w bieżącym miesiącu jak najczęściej rozmyślać nad Hymnem o miłości ( 1 Kor 13, 1 – 13). Jeśli Hymn o miłości stanie się hymnem opiewającym naszą małżeńską miłość, wówczas będziemy mieli pewność, że nasze sakramentalne małżeństwo uświęcone łaską Pana Boga jest w samym sercu cywilizacji miłości.

TEKST DO REFLEKSJI: List do rodzin nn. 13, 14

ZOBACZ TAKŻE
ZOBACZ TAKŻE