Miłość mi wszystko wyjaśniła, Miłość wszystko rozwiązała - dlatego uwielbiam tę Miłość, gdziekolwiek by przebywała.
bł. Jan Paweł II - Karol Wojtyła; Poezje

P

Macierzyństwo w pełni blasku - Marta Wierzbicka-Kuczaj PDF Drukuj Email

 

Powołanie do macierzyństwa

W życiu spotykamy wiele kobiet. Każda z nich, we właściwy sobie sposób, jest powołana do macierzyństwa. Mimo, iż różnią się wyglądem, wiekiem, wykształceniem, czy światopoglądem,  macierzyństwo jest ich wrodzoną predyspozycją. Stan zaistnienia potomstwa nie czyni jeszcze  kobiety w pełni matką. Fizycznie już nią jest. Pozostaje jeszcze duchowe otwarcie na macierzyństwo. Zdolność do rodzicielstwa nie ogranicza się bowiem jedynie do biologicznych możliwości zostania matką, ale jest przede wszystkim duchową gotowością do przyjęcia z miłością każdego poczętego dziecka. Czyniąc z siebie bezinteresowny dar, kobieta spełnia się w sposób najgłębszy, bowiem „… nie może odnaleźć siebie inaczej, jak tylko obdarowując miłością innych” (Mulieris dignitatem 30).

Macierzyństwo jako postawa

Kobieta świadomie przeżywająca swoje macierzyństwo nie poprzestaje jedynie na matczynej trosce o swoje dzieci, lecz w głębokim przeżywaniu powołania do macierzyństwa wpisanego w swoją naturę realizuje je w odniesieniu do całego świata. Czym w takim razie jest to duchowe macierzyństwo, z którego wypływać będzie dojrzałe macierzyństwo biologiczne? Jest to zdolność patrzenia na każdego człowieka jako na wielki dar i doniosłe zadanie, by zatroszczyć się o niego, jak o najbliższą osobę. Wezwanie do tak przeżywanego macierzyństwa staje szczególnie w dzisiejszych czasach przed każdą kobietą, gdyż świat potrzebuje dziś bardziej niż kiedykolwiek miłości macierzyńskiej: czułego spojrzenia, łagodności, dobroci, delikatności, wrażliwości na krzywdę ludzką, ofiarności, niezachwianej wiary w dobro tkwiące w drugim człowieku, wymagań, by stawać się lepszym pokonując słabości. Stawia światu wysokie wymagania podyktowane szczerą troską o budowanie lepszego człowieczeństwa wznoszącego się ku pełni istotowości człowieka, opartego na dobru, pięknie i prawdzie.

Uczłowieczanie ludzkości

Jan Paweł II  dostrzegał godność i znaczenie kobiecości dla relacji ogólnospołecznych wyrażając wdzięczność za dar kobiety w takich oto słowach: „Dziękuję każdej kobiecie za sam fakt bycia kobietą! Poprzez spojrzenie będące tak bardzo częścią waszej kobiecości ubogacacie rozumienie świata i pomagacie zmienić relacje międzyludzkie w bardziej uczciwe i prawdziwe.” (JP II, List do kobiet, 29 czerwiec 1995). Właśnie tak! Kobieta pomaga ludzkości być bardziej ludzką. Poprzez to, jak została uformowana stawia wymagania, by człowiek wzrastał w swym człowieczeństwie, by stawał się coraz bardziej człowiekiem. W tym tkwi więc wielka godność kobiety, że „Bóg w jakiś szczególny sposób zawierza jej człowieka” (Mulieris dignitatem 30). Czyni ją odpowiedzialną za rozwój ludzkości w człowieczeństwie. Jednak trudno będzie ten cel osiągnąć, jeśli kobieta sama nie stanie się wpierw człowiekiem. Edyta Stein pisze o tym w następujących słowach: „… wie, że musi stać się człowiekiem, zanim mogłaby spróbować być żoną i matką.”

Potrzeba miłości

Być człowiekiem oznacza oddanie się w całości w ręce Boga – Stworzyciela człowieka, by otrzymać od Niego zwrócone człowieczeństwo, ale uświęcone, ubogacone Miłością. Dopiero wówczas można mówić o prawdziwym człowieczeństwie. Człowiek nie stanie się w pełni człowiekiem, jeśli nie wypełni swego człowieczeństwa miłością.  Dzisiaj świat potrzebuje miłości, a kobieta jest tą, która miłością może ubogacić świat, ponieważ uzdolnienie do uczynienia z siebie bezinteresownego daru – daru kobiecej, matczynej miłości ma wyraźnie wpisane w swoją naturę. Lecz nie tylko kobieta odpowiedzialna jest za kształtowanie świata w oparciu o miłość i dar z siebie. Również jest ona zadana mężczyźnie, który powinien troszczyć się o kobietę, otaczać ją należytym szacunkiem i chronić jej godność. Już ze względu na samą zdolność do przekazania życia kobieta domaga się najwyższego szacunku ze strony mężczyzny. Postawa mężczyzny w odniesieniu do kobiety okazuje się ostatecznie miarą jego męskości i człowieczeństwa.

 

Wzór macierzyństwa

Pełnia macierzyństwa ukazana jest w osobie Maryi nazwanej ‘matką ludzi’. Stając się matką Boga, stała się równocześnie matką każdego człowieka. Jeżeli kobieta odkrywa powołanie do macierzyństwa odnosząc je w całości do Boga - dawcy miłości, możliwym staje  się postrzeganie każdego ‘zadanego’ człowieka jako daru, który należy odkryć i zwrócić w pełni rozkwitu jego Dawcy. Co więcej, dostrzeżenie prawdy o swoim stworzeniu umożliwia także kobiecie odkrycie pełni swojej kobiecości: „każdy bowiem człowiek, mężczyzna czy niewiasta, stworzony na obraz i podobieństwo Boga, nie może spełnić się poza wymiarem tego obrazu i podobieństwa” (Mulieris dignitatem 5). Wpatrując się w Maryję starajmy się, szczególnie my, kobiety, by jej postawa całkowitego zawierzenia Bogu zaowocowała naszym zaangażowaniem w prowadzenie każdego człowieka ku spotkaniu z Pełnią Miłości.